O ile pamietam to i Jasiek i Jezus tam byli...

Marcin - przede wszystkim dzięki za troskę i zawsze cenne wskazówki. Zapewniam cię kolego, ze nie wykonałem tego manewru celowo i nie chciałbym się usmazyc na drutach, a w szczególności na oczach mojej rodziny. Myśle ze wypadki tego typu po prostu sie zdarzaja i są częścią nauki. Ja swoje wnioski wyciagnalem i nie mam zamiaru tego powtarzać. A filmu nie zamieścilem żeby się pochwalić, bo i nie ma czym, ale na prośbę kilku kolegów i ku przestrodze innym.
A wracając do Jaska i Jezusa to w piątek wkraczam w wiek chrystusowy i najchętniej uczcilbym to w BW. Jest opcja na jakie latansko? Jakby co to dajta znać, pózniej zapraszam do Szczyrzyca na super mega piwko lokalnego wyrobu. Kto zna to wie a kto nie to się dowie
